Nie wiem od czego zacząć... przede wszystkim chciałabym was przeprosić za tak długą nieobecność... Spowodowana ona była moim wypadkiem...pobytem w szpitalu...śpiączką...i obecną rehabilitacją... Mnóstwo spraw mnie przerosło i nadal przerasta... Mimo wszystko nadal chciałabym kontynuować historię Michała i Lili...tylko nie wiem czy w ogóle ktoś jeszcze czeka na ich powrót... Pozdrawiam <33
Tak mi przykro:O
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za ciebie i czekam na kontynuację :)
Jak dobrze wiedzieć, że ktoś mnie wspiera i zagląda jeszcze na mojego bloga ;D
UsuńDziękuję za wsparcie ;) Postaram się dodać coś w tym tygodniu...
Jaaaaa czekam:) będzie dobrze trzymam kciuki za Ciebie:)
OdpowiedzUsuńKarolina
Dziękuję za wsparcie ;)
UsuńJa jak najbardziej czekam ;D
OdpowiedzUsuńWraz z koleżankami z góry trzymam za Ciebie kciuki kochana ;*
Pozdrawiam ;**
Jejku dziękuję :**
UsuńCzeeeekamy ♥
OdpowiedzUsuńTymczasem ja- Zapraszam na historię Andrzeja Wrony i Michaliny Strzałkowskiej ;)
http://pomyslomnieczasem.blogspot.com/